Kontynuujemy prace wiosenne, zwracając szczególną uwagę na zabezpieczenie naszym uprawom odpowiedniej wilgotności, pamiętając jednocześnie, iż nadmiar wody jest dla nich często bardziej niebezpieczny niż jej niedobór. W "normalnych" latach "pozimowe" zapasy wody w glebie wystarczały nawet do czerwca a późniejsze opady zaspokajały w większości potrzeby uprawianych roślin, niekiedy tylko przez nas podlewanych. W ostatniej dekadzie dominowały lata suche, w których podlewanie było koniecznością i zapewniało naszym uprawom normalną wegetację. Podlewając, należy pamiętać, aby nie robić tego podczas upałów i największej operacji słońca a o zmierzchu czy świcie, używając do tego wody o temperaturze zbliżonej do otoczenia. Czyniąc powyższe unikniemy poparzenia roślin i ograniczymy straty wody poprzez parowanie. Podczas podlewania możemy zasilać rośliny,dodając do wody płynny nawóz w odpowiedniej ilości. Bardzo ważną rzeczą przy tej czynności jest użycie dobrej, regulowanej końcówki lancy, która zapewnia delikatny strumień cieczy nie powodujący wypłukiwania podłoża czy niszczenia roślin unikając jednocześnie zraszania liści, owoców czy pędów. (Polecamy zestaw dysz MAROLEX Z09j7 lubZ09j/5) Nawożąc rośliny latem, stosujmy zasilanie dolistne, które jest bardzo skuteczne. Przypominamy, iż wszystkie opryskiwacze produkowane przez MAROLEX Sp. z o.o. są przystosowane do nawożenia dolistnego. Nawożenie należy skończyć w lipcu, gdyż dalsze przedłuża okres wegetacji oraz dojrzewania co nie jest zawsze wskazane zwłaszcza przy owocach. Przy nadmiernym zawiązaniu się owoców (zwłaszcza jabłek i gruszek) możemy je ręcznie przerzedzić, dzięki czemu unikniemy drobnego i nieefektownego plonu. Przerzedzamy po naturalnym tzw. świętojańskim opadnięciu zawiązków czyli od końca czerwca. W okresie letnim rzadziej już stosujemy środki ochrony roślin, gdyż zbliża się termin zbiorów i staramy się unikać "faszerowania" nimi naszych płodów, niezależnie od okresu karencji. Koniec lata, wrzesień, to okres największych zbiorów. |